Dziś mijają równe 3 miesiące od czasu przeszczepu.. Maciek nadal nie oddycha sam.. Teraz mogę to napisać, PRZESZCZEP SIĘ PRZYJĄŁ :) Trzeba jeszcze trochę czasu,aż Maciej nabierze masy i mięśnie powoli zaczną pracować, a przede wszystkim trzeba cierpliwi czekać, aż woda w jakie brzusznej przestanie się zbierać..
Oczywiście, że trzymamy! Zawsze będziemy :D
OdpowiedzUsuńTrzymamy cały czas :)
OdpowiedzUsuń