Hej Kochaaaaani !!! :) Pewnie myślicie sobie,że o Was zapomniała i dlatego nic nie piszę , ale nic podobnego ! Nie zapomniałam o Was:) A brak obecności tutaj jest spowodowane tym ,że nie wiem co mam pisać, kiedy nic się nie zmienia.. Wszystko stanęło w miejscu, ciągle czekam aż nadejdą jakieś DOBRE zmiany.
Maciek nadal jest zaintubowany ( ma tracheotomię ) , dostaje odżywki wysoko kaloryczne prosto do sondy i stara się siedzieć codziennie na trochę na fotelu. Im dłużej siedzi tym lepiej dla jego płuc, mięśni, brzucha i całego organizmu..
W Paryżu okropna pogoda :( Ciągle deszcze i niesamowicie zimno :( Gdzie ta wiosna ?!!!
A jak u Was z pogodą, też macie wrażenie ,że "piękna jesień tej wiosny "?
Odwiedziny
wtorek, 28 maja 2013
czwartek, 2 maja 2013
3 miesiące
Dziś mijają równe 3 miesiące od czasu przeszczepu.. Maciek nadal nie oddycha sam.. Teraz mogę to napisać, PRZESZCZEP SIĘ PRZYJĄŁ :)
Trzeba jeszcze trochę czasu,aż Maciej nabierze masy i mięśnie powoli zaczną pracować, a przede wszystkim trzeba cierpliwi czekać, aż woda w jakie brzusznej przestanie się zbierać..
Trzeba jeszcze trochę czasu,aż Maciej nabierze masy i mięśnie powoli zaczną pracować, a przede wszystkim trzeba cierpliwi czekać, aż woda w jakie brzusznej przestanie się zbierać..
TRZYMAJCIE ZA NIEGO KCIUKI !
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)